Jak budować przyjaźń duchową

Kwi 8, 2018 | BLOG | 0 komentarzy

dobry rodzic

Jak budować przyjaźń duchową

Bliskie relacje to jeden z ważniejszych obszarów ludzkiej egzystencji. Pracuję z osobami, które często potrzebują pomocy w uzdrowieniu relacji z ważnymi osobami. Poczucie osamotnienia i pustki życiowej jest równie niewygodnym doświadczeniem, jak lęk przed bliskością. Mam niesamowitą okazję poznawać osoby, które w swej życiowej podróży szukają własnych odcieni i barw bliskości. Dziś skoncentruję się na przyjaźni. Coraz rzadziej ludzie mówią o przyjaciołach. I zdecydowanie częściej pragną spotkać przyszłego współmałżonka, drugą połówkę niż przyjaciela.

Jak budować przyjaźń duchową – od znajomości po duchowość

Satysfakcjonująca relacja z partnerem/rką opiera się na przyjaźni. A ten rodzaj kontaktu zdaje się być sztuką coraz częściej zapominaną. W trakcie życia tworzymy relacje o różnym stażu znajomości, bliskości i zaufania. I tak rozróżnić możemy:
znajomość/koleżeństwo – znam osobę, witam się z nią, sporadycznie spędzam czas
dobra/y koleżanka/kolega – częstsza forma kontaktu, dzielenie się przeżyciami (czasem także emocjonalnymi)
przyjaźń zachłanna – nieświadome spotkanie się osób głodnych emocjonalnie, rozpaczliwie szukających kogoś, kto wypełni studnie dziecięcy potrzeb. Głód z dzieciństwa domaga się uwagi, a druga osoba jest fantomem rodzica, który zawiódł. Jest to relacja zachłanna, nastawiona na zaspokajanie swoich egotycznych potrzeb. Może pojawić się koluzja w relacji oraz konflikty wynikające z frustracji oczekiwań wobec drugiej strony. Często pojawia się rozczarowanie, agresja, roszczeniowość.
przyjaźń dla korzyści – relacja z drugą osobą się opłaca (prestiż statusu, znane nazwisko, domek na mazurach, dostępność drugiej osoby – mam z kim iść do kina). Druga osoba traktowana jako przedmiot użytkowy.
przyjaźń duchowa – sięga duszy. Nagrodą jest sama przyjaźń. Można zrozumieć dopiero po doświadczeniu jej!! Przewyższa korzyściami wszystkie inne typy relacji.

Wybieraj potencjalnego przyjaciela z troską o siebie i drugą stronę. Nie wszyscy, których kochamy, są do tego zdolni.

Jak budować przyjaźń duchową – bądź jak Mały Książę

Budowanie przyjaźni duchowej wymaga czasu, świadomości i refleksji. To tak, jak Mały Książę i lisek oswajali się wzajemnie.
Pierwszym krokiem jest świadomy wybór potencjalnej osoby. Jeszcze nie traktujesz jej jak przyjaciela – nie dopuszczasz do głębi swego serca. Co więcej potencjalny przyjaciel wybiera ciebie na potencjalnego przyjaciela. Może to zarówno odbyć się poprzez wzajemne deklaracje (kiedyś rytuał braterstwa krwi) bądź poprzez wzajemne oswajanie się i większe otwieranie się przed sobą. Potem następuje długi okres próby – gdzie obydwie strony sprawdzają, czy ta przyjaźń jest możliwa. To proces uczenia się siebie i pogłębiania relacji. Dopiero wtedy możemy mówić o przyjaźni duchowej – zgodności w kwestiach przyziemnych i duchowych.

Przyjacielska relacja staje się przestrzenią pomiędzy dwójką osób, które uczą się przebywać w niej. Istotą tej przestrzeni jest poczucie bezpieczeństwa w tym, kim jesteś. Nauka siebie nawzajem i rozwój są niezbędnym elementem współbrzmienia w relacji. Kluczowe jest rozpoznawanie i odważne nazywanie zmian we wspólnej przestrzeni – tego, jak się czuje każda z osób, czego potrzebuje. Te umiejętności są do wyuczenia i są wskaźnikiem dojrzałej relacji. Przyjaźń to równoległe odsłanianie swojego wnętrza drugiej stronie. Przyjaźń to przestrzeń intymna, gdzie pojawia się możliwość współdzielenia najgłębszych doświadczeń życiowych. Przy-jaźń to towarzyszenie przy jaźni. To przestrzeń dwóch serc, gdzie możliwa jest wzajemna troska o siebie. To relacja dwóch różnych osobowości, które widzą w sobie wzajemnie obszar szlachetny – boski.
Przyjaciel jest „stróżem samej duszy”. Dba, by w chwili ułomności druga strona nie dokonała zbrodni na swej duszy. Dba, by nie spadł w przepaść.

Polub i bądź na bieżąco: