W nadchodzącym czasie świątecznym życzę Ci zaciekawienia nieznanym, zdziwienia nowym i zwątpienia w dobrze znane.

Te święta będą inne. Inne nie znaczy gorsze. Za czymś możesz tęsknić, możesz odczuwać frustrację. Pojawi się być może też ulga, że pewnych rzeczy nie trzeba. Pojawi się też pustka. Bo nie będzie odwiedzin, wielu gości, całusów ciotki i zabawy pod stołem. Choć nadal możesz świętować Lany Poniedziałek. Spróbuj nowego.

Życie jest jak szwedzki stół. Ma w sobie różnorodność i wielość. W najbliższym czasie spróbuj czegoś nowego, nieznanego. Gdybyśmy jedli ciągle naleśniki, to nie znalibyśmy smaku tostów. W relacjach jest podobnie. Spróbuj czegoś nowego. Uważnie obserwuj, co i jak można inaczej. Jeśli zwykle powstrzymujesz się od mówienia o sobie, zacznij zachowywać się w nowy sposób. Może na początek zrób próbę z maskotką, a potem z psem, a potem z rodzicem.. i powiedz, co myślisz i czego chcesz. Jeśli jesteś osobą, która dużo mówi i nie daje dojść do słowa innym, spróbuj częściej milczeć i więcej słuchać. Tu jest tylko jedna granica, jedno ALE. W relacjach, tak jak i w jedzeniu i życiu, są trucizny. Słowa, gesty i rzeczy, które krzywdzą. Dzięki koronawirusowi dobrze wiemy, że to, co niepozorne, potrafi wywrócić świat do góry nogami. Więc bardzo Cię proszę nie jedz muchomorów i nie karm nimi bliskich 😉

Polub i bądź na bieżąco: