Mijają dwa tygodnie odkąd nie chodzimy do szkoły. Bardzo możliwe, że zaczynasz odczuwać więcej irytacji, rozdrażnienia. Możliwe, że gdzieś w środku cię nosi. Może nawet zaczynasz chodzić po ścianach.. w przenośni oczywiście 🙂 Bo jeśli dosłownie to byłby czad. Ale ale.. jeśli nie masz w pokoju ścianki wspinaczkowej, to bardzo Cię proszę nie wspinaj się po meblach. Spidermanem możesz być TYLKO w wyobraźni.
Jako, że ten tydzień sponsoruje literka S, to dziś będzie o spięciu. To nie będzie lekcja z fizyki, tylko z psychologii. Choć czasem zdaje mi się, że fizyka i psychologia mają wiele wspólnego z sobą. Spięcie w ciele pojawia się wtedy, gdy kumulujemy dużo emocji, przemyśleń, oczekiwań, a nie możemy tego zrealizować. Pojawia się wewnętrzne spięcie. Mięśnie się napinają, oddech staje się płytszy, serce szybciej bije. Całe ciało woła o wyładowanie. To trochę tak, jak przed burzą. Widzimy czarne chmury, słońce się chowa. Widać tylko cienie. Zmienia się odczucie w powietrzu, na chwilę zapada cisza – cisza przed burzą. My ludzie jesteśmy częścią natury, dlatego też możecie czasem się czuć jak chmury przed burzą.
Możliwe, że młode chmury walą piorunami na lewo i prawo. Im starsza chmura, tym lepiej potrafi poradzić sobie z wyładowaniem. Niewiele wiem o naturze chmur. Opowiem Wam za to, co Wy możecie zrobić, by niechcący kogoś nie zranić piorunem.
Od wieków w wielu kulturach taniec jest uzdrawiającym sposobem na wyładowanie spięcia i oczyszczenie siebie z nadmiaru przeżyć. Stylów tańca jest niezliczona liczba. Każdy z nich opowiada inną historię. Silniejsi tańczą za tych, co sami tańczyć nie mogą. W tańcu oddajemy spięcie do ziemi. To akurat można już fizycznie udowodnić – nadmiar ładunku elektrycznego jest uziemiany. Dlatego też chodzenie boso po ziemi jest prozdrowotne. Taniec opowiada historię, której czasem nie da się wyrazić słowami. Taniec uwalnia endorfiny do mózgu. Niektórzy wytrawni tancerze mówią też, że w tańcu czują się wolni jak ptaki. Wolność to stan wewnętrzny.

W czasie wolnym spróbuj opowiedzieć swoją historię ruchem. Możesz tańczyć do ulubionej piosenki lub zdać się na podmuch wiatru. Tutaj ku inspiracji zobacz, jak wygląda różnorodność tańców pow-wow Indian Ameryki Północnej

Taniec jest przeżyciem wewnętrznym. Jeśli chcesz się podzielić swą twórczością, możesz nagrać taniec swojego cienia. Tak, jakbyś był/a przy ognisku z bliskimi i widział/a swój cień padający na ziemię. Poobserwuj, która pora dnia lub wieczoru będzie najlepsza do nagrania. Taniec cienia możesz wrzucić na szkolnego Facebooka.

Polub i bądź na bieżąco: