Stres to efekt wewnętrznego spięcia. To już wiemy. Stres pojawia się wtedy, gdy próbujemy jednocześnie iść w lewo i prawo. Wyobraź sobie, że stoisz na rozstaju dróg. I starasz się jednocześnie pójść obydwiema drogami. Będzie Tobą szarpało i ciągnęło. Utkniesz w miejscu sfrustrowana/y. Takie dylematy dzieją się w głowie, gdy doświadczasz stresu. Bardzo często myśli dotyczą tego, co było lub tego, co mogłoby się wydarzyć. Brzmi znajomo?
Jeśli tak, to znaczy, że źle używasz rozumu! On ma nam pomagać, a nie utrudniać życie. Możliwe, że wczoraj męczyłaś/łeś się z dostępem do Librusa. Wielokrotne próby nie dawały efektu, bo system padł. To właśnie taka sytuacja -z jednej strony chcesz wejść na Librusa, z drugiej się nie da. W takich momentach warto się zatrzymać. Stres nie jest dobrym doradcą. W stresie nie przyswajamy nowych informacji.
Jak pozbyć się stresu? Skoncentruj się na oddechu i wyostrz zmysł dotyku. Spróbuj odczuć i nazwać wrażenia jakie teraz masz przez skórę. Sprawdź, jak czujesz dłonie, w których miejscach czujesz ubranie. Może wyczuwasz, jak to jest teraz siedzieć, gdzie najwięcej ciężaru, ciepła czujesz.
Poprzez dotyk odkrywamy świat. Dotyk także nas uspokaja.
Psychologowie robili kiedyś badania na szczeniaczkach. To niestety byli psychologowie, którym zabrakło wrażliwości. Chyba im się wydawało, że są lepsi i zwierzęta to przedmioty. Kiedyś dużo ludzi tak myślało.. Eksperyment polegał na tym, że szczeniaczki były zabierane od reszty rodziny. Siedziały same. Miały dostęp do wody i jedzenia, ale nikt ich nie dotykał. Bez podawania większych szczegółów – to nie były szczęśliwe pieski i długo nie pożyły. Podobne eksperymenty robiono też na dzidziusiach szympansów. Ku zdumieniu ludzi szympansiątko zawsze wybierało mięciutką lalkę do przytulenia, niż szorstką ale z pokarmem.
Dlatego też dzisiaj wyostrz swoją uwagę na przedmioty, ubrania, materiały, które są przyjemne w dotyku. Pewnie masz ubranie, które wyjątkowo lubisz nosić. Noś je tak długo, aż nie zacznie brzydko pachnieć. Wtedy trzeba je uprać 🙂 Nie potrzebujesz wielu rzeczy. Może nawet masz szafę pełną ubrań, a i tak chodzisz w kilku. Może czas na wiosenne porządki? A jeśli będziesz szukać czegoś nowego, to kupuj polskie produkty. Z Twojej strony to niewielki wysiłek, a będzie to wielka pomoc dla polskich firm.
Być może lubisz się przytulać. A może nie lubisz się przytulać, ale siedzenie ramię w ramię obok rodziny jest przyjemne.. A może wolisz głaskać psa? Każda/y z Was będzie uczył się, jaki rodzaj dotyku i przytulenia jest bezpieczny i uspokaja. Tylko Ty to czujesz i ufaj sobie w tej kwestii. Możesz nie chcieć danego dnia się przytulać, a jutro może Ci się zmienić. Uszanuj też to, że Twoi bliscy mogą także w danym momencie potrzebować więcej przestrzeni.
Zanim rzucisz się na rodzica, jak młode lwiątko, by ugryźć go w ucho.. najpierw spytaj, czy teraz jest czas na zabawę 🙂

Polub i bądź na bieżąco: